Zlecenie polegało na przygotowaniu zdjęć wszystkich dań z menu restauracji Shrimp House przy ulicy Michała Wrocławczyka 37, w dokładnie takiej wersji, w jakiej otrzymuje je klient.

Było więc nieco inaczej niż zazwyczaj. Bez innych naczyń, sztućców czy dodatkowych, zwiększonych porcji dań. I dobrze!

I standardowo, trochę backstage’u. Trochę, bo zdjęcia robione po zmroku i niestety nie było mojego ulubionego, dziennego światła.

View this post on Instagram

Foty! @shrimphouse_poland #foodphotgraphy #shrimphouse #canon #sigma

A post shared by MONKA (@monika_baginska_majewicz) on